Get Adobe Flash player
Login

Puzzle ŚPW

Galerie Użytkowników
Gościmy
Naszą witrynę przegląda teraz 351 gości i 4 użytkownik 
  • Lunatic
  • luklis
  • skryty
  • Drakkinen
Ostatnie komentarze
RSS
Visitors Counter
mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj9854
mod_vvisit_counterWczoraj11175
mod_vvisit_counterW tym tygodniu21029
mod_vvisit_counterW zeszłym tygodniu58165
mod_vvisit_counterW tym miesiącu9854
mod_vvisit_counterW zeszłym miesiącu498600
mod_vvisit_counterWszystkie dni5780942

Naszą witrynę przegląda teraz: 36 gości, 32 bots 
Your IP: 54.211.68.53
 , 
Today: Wrz 01, 2014
Facebook

Użytkowników : 966
Artykułów : 686
Odsłon : 860583

postheadericon Spiningowo - muchowa rzeka Wierna

Opowiadania Wędkarskie - Wędkarskie opowieści z nad wody

Po licznych wypadach nad Wierną Rzekę i spostrzeżeniach z wypraw mogę śmiało stwierdzić,że jest to rzeka bardzo lubiana przez spiningistów i nieliczną grupę muszkarzy.


Wędkarze przyjeżdżający nad tą malowniczą rzekę bardzo sobie chwalą jej zasoby.Większą część rybostanu stanowią drapieżniki,które można spotkać na każdym kroku....coraz więcej jest szczupaków,które są najbardziej poszukiwane przez spiningistów,nieliczną grupę stanowią także klenie,które choć są w dużej ilości to ciężko je złowić,gdyż podejście tego rzecznego cwaniaka jest bardzo trudne a tym bardziej zimą.Często  można natknąć się na jazia,który nie gardzi przynętą spiningową.Znajduje się także liczna grupa jelców,które stadnie trzymają się piaszczystego dna...powoli odradza się populacja pstrąga potokowego oraz lipienia,ale wiele wody jeszcze upłynie zanim ta rzeka zacznie naprawdę żyć swoim niegdyś obfitym życiem.....

Jednak po przeanalizowaniu Wiernej na przełomie wszystkich pór roku stwierdzam,że na ryby typu kleń,lipień,pstrąg potokowy,jelec czy jaź najlepszą bronią jest wędka muchowa.Wielu wędkarzy,którzy przyjeżdżając nad tę rzekę widzi co można zdziałać wędką muchową patrzy z niedowierzaniem na efekty. I nie ma tu rozgraniczenia na muchę suchą czy mokrą ponieważ zdarzało mi się łowić na suchą muchę już w lutym a kończyć w listopadzie.Jednak mokra mucha spisuje się dużo lepiej w jesienno-zimowe dni.Gdy nie ma szans na złowienie klenia czy jazia na spining zawsze mogę polegać na muchówce.Jedyną rybą,która chce współpracować z suchą muszką zimą jest lipień, choć nie zawsze można go oderwać od dna, więc zakładam kiełża i akcja zaczyna się rozwijać.

Niedługo zacznie się sezon pstrągowy i coraz więcej muszkarzy zjedzie się nad Wierną aby złowić tego jedynego.Zimą najlepiej spróbować łowić przynętami typu woblery i streamery.Gdy woda się już trochę ociepli i owady zaczną aktywniejszy żywot wtedy najlepsze będą imitacje nimf i chruścików.Na przełomie wiosny i lata dobre będa już muszki typu Red Tag czy Royal Coachman oraz wszystkie imitacje chruścików oraz jętek-klenie biorą wtedy najlepiej na duże puchowe muchy i nie musimy się martwic o rozmiar haczyka-kleń jest przystosowany do połykania dużych przynęt.Sam doświadczyłem jak kleń po prostu wciągnął moją muchę pod wodę nie wyciągając pyska nad taflę wody.W okresie letnim sucha mucha sprawdza się o każdej porze dnia-trzeba tylko dobrze czytać rzekę i podpatrując latające owady stwierdzić jakie będą najlepsze imitacje...resztę zrobi za nas ryba....

Rzeka ta jest bardzo dobrze przygotowana przez przyrodę do tego aby nauczyć się na niej muchowego fachu.Koło mostu w Bocheńcu jest szerszy odcinek pozwalający na szkolenie się w rzutach muchówką,można nauczyć się dokładnie kłaść sznur na wodzie a także śmiało można spróbować nauczyć się  rolowania go.Jest to dość pomocne  w mniej dostępnych miejscach , bardziej zadrzewionych i zakrzaczonych.

Spining w okresie letnim też spisuje się bardzo dobrze-można rybę skusić dobrą przynętą z każdego dołka oraz spod każdego korzenia.Dobre i ciche podejście gwarantuje nam niezłą przygodę z rybą...niestety częściej można złowić okazy niezbyt duże ale wymiarowe.Woblery stosowane na tej rzece powinny być raczej nisko schodzące a dopiero  przy zakrętach gdzie znajduje się dołek lub rynna możemy stosować przynęty głębiej schodzące.Na drapieżnika typu szczupak czy okoń najlepiej sprawdzą się przynęty typu twister czy kopyto-agresywnie prowadzone skuszą najbardziej osowiałego osobnika. Rzeka generalnie jest dość płytka i tylko na niektórych odcinkach możemy spodziewać się głębszej wody.


Odcinek, który opisałem ciągnie się od  tamy w miejscowości Zakrucze, mijając po drodze  zalew, miejscowość Bocheniec a kończąc swój bieg przy ujściu do Białej Nidy.....Miłej wędrówki i niezłej przygody życzę wszystkim, którzy będą mieli okazję tam powędkować.....