Zaraz po narodzinach Antek, zamiast do domu, trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Leczenie tak skomplikowanej wady jest niezwykle trudne i wymaga postępowania kardiochirurgicznego, co, szczególnie dla tak małego dziecka, wiąże się z wieloma zagrożeniami.

Ostatnio pojawiła się jednak nowa nadzieja związana z próbą zamknięcia okienka podczas zabiegu cewnikowania serca, czyli w wyniku korekcji wady w miejsce poważnej operacji. Znacznie zmniejsza to ryzyko wynikające z samej operacji i późniejszych powikłań. Sukces takiego zabiegu jest możliwy, jednak nigdy nie jest w 100% pewny. Dlatego właśnie należało znaleźć najlepszą możliwą klinikę, która zdecyduje się podjąć wykonania tego niezwykle trudnego zadania. Do takich bez wątpienia zalicza się klinika w Monachium, gdzie zabieg finalnie zostanie przeprowadzony. Szkopuł w tym, że jeśli zabieg cewnikowania serca nie powiedzie się, Antka czeka niezwykle ciężka operacja, która będzie musiała być wykonana natychmiast. W związku z powyższym, Klinika w Monachium wymaga dokonania przed przyjęciem dziecka pełnej opłaty, zarówno za zabieg cewnikowania jak i możliwą operację, której koszt to 21 700 euro.

W dniu 15.08.2012 na zbiornikach w Kazimierzy Wielkiej odbyły się spławikowe zawody na rzecz syna kolegi Filipa w jednej 4 godzinnej turze. W miejsce wpisowego fundacja pomagająca zebrać potrzebną kwotę wystawiła puszkę do której każdy startujący w miarę swoich możliwości, wrzucał pieniążki. O godzinie 9.50 sygnał- wolno nęcić. Godzina 10-można łowić. Przyłowem są -płotki, leszcze, karpie a mnie udało się dodatkowo na białego ,,klepnąć’’ 35cm. ,,ślepego’’. Godzina 14-koniec zawodów-waga.

W sumie wystartowało 67 zawodników. Klasyfikacja po 4 godzinach przedstawiała się następująco:

1-Przeniosło Paweł-6730

2-Wojciech Kupczewski-4715

3-Sebastian Gierek-4365

4-Fakowski Grzegorz-3860

5-Gondek Mateusz-2095

6-Opala Mateusz-1745

7-Fronczkowski Ryszard-1530

8-Filip Kletchka-1390

9-Kieliński Antoni-795

10-Maksymilian Chudzicki-360

Nagrody rzeczowe na rzecz Antosia przekazali-Zbyszek Milewski oraz lokalni przedsiębiorcy. Udało się wylicytować kwotę około 800 złotych. Cała kwota została przekazana na leczenie Antosia. Jak oceniam zawody? Fajna zabawa w doborowym towarzystwie o ludzkich odruchach. Imprezę zakończył wspólny grill. Wracam 120 kilometrów-zmęczony ale szczęśliwy. Jestem z siebie dumny, choć mały wkład będę miał w leczenie Antosia. Mam nadzieję(a raczej jestem pewien) że kiedyś będzie mi dane spotkać zdrowego malca na rybkach z rodzicami