Danie zaczerpnięte z Kuchni Wędkarskiej T.Barowicz,W.Tatarczuch wydawnictwo Alfa 1990 pozycja obowiązkowa dla tych co jedzą czasem ryby .Choć sam nie przepadam za karpiem lubi go moja rodzinka .Danie obowiązkowe u mnie na  wigilijnym stole .

Potrzebujemy oczywiście karpia ,główkę cebuli,łuskane orzechy włoskie ,jakieś winko wytrawne,sól ,pieprz,trochę masła,olej do smażenia i składniki na tradycyjna panierkę.Mąka,jajko,bułka tarta .

Karpia filetujemy ,sól,pieprz i jak ktoś lubi glutaminian ,Vegeta .Filety obkładamy krążkami cebuli i odstawiamy do lodówki na 2 godzinki                                                

Następnie zdejmujemy cebulkę i kroimy płat na dzwonka

Rozgrzewamy olej z odrobiną masełka

Rybę tradycyjnie panierujemy w mące,jajku i bułce tartej

Smażymy na wolnym ogniu na złoty kolor .W między czasie siekamy orzechy

Po przygotowaniu rybki na tłuszcz gdzie się smażyła wlewamy jakieś winko  

i odparowujemy 3 minuty

.Dzwonka przekładamy na talerz ,posypujemy obficie orzechami i zalewamy winem z patelki .

Danie przetestowane wielokrotnie i nawet mi smakuje  choć nie lubię karpia polecam

.

PS.Pierwszy raz korzystam z Picassa 3 jaki będzie efekt zobaczymy .Może mi się spodoba.