Mamy przyjemność przedstawić Wam trzecie już wydanie specjalne WMH z minicyklu poświęconego łowiskom w poszczególnych porach roku. Postawiliśmy na różnorodność, stąd też znajdziecie tu opisy typowych dla jesieni miejscówek w dużych i małych rzekach, a także w sztucznych i naturalnych jeziorach, przygotowane pod kątem łowienia ryb zarówno drapieżnych, jak i spokojnego żeru. Sposób opisania wszelkich typów łowisk odzwierciedla osobiste preferencje autorów zaprezentowanych artykułów. Każdy z nich nieco inaczej postrzega jesień, patrząc przez pryzmat swoich wędkarskich upodobań i doświadczeń. 

A jesień ma szczególny klimat. Gdy na polach kończy się sezon żniw, w coraz bardziej rześkim powietrzu unoszą się nitki babiego lata, liście rudzieją, a wieczory i poranki stają się coraz chłodniejsze – nadchodzi czas wędkarskiej obfitości. Tylko nieliczne gatunki występujące w naszych wodach czują się dobrze podczas skrajnych upałów, jakie notowaliśmy tego lata. Zdecydowana większość zaczyna dobrze brać dopiero jesienią. Ryby budzą się z letniego letargu i podejmują intensywny żer, czując w ościach zbliżającą się zimę, a po niej – najważniejszy akt w życiu, czyli tarło. Miłośnicy łowienia ryb spokojnego żeru będą się cieszyć obfitością brań nieco krócej od łowców drapieżników, którym dopiero lód na wodzie zakończy jesienny sezon udanych plonów. Dlatego też ci, którzy uwielbiają leszcze, liny czy płocie, powinni już teraz zakasać rękawy i na serio zabrać się do wędkowania. Mamy nadzieję, że choć trochę pomoże im w tym niniejsze wydanie specjalne.

Biorąc to wszystko pod uwagę, mieliśmy trudny orzech do zgryzienia, zlecając autorom opracowanie konkretnych tematów. Jak bowiem rozstrzygnąć, który aspekt jesiennego wędkowania jest „lepszy”, tzn. co opisać w szczupłych z konieczności ramach niniejszego kwartalnika? Nasz wybór na pewno więc nie wyczerpuje całości zagadnienia. 
Na dołączonym DVD znalazł się oczekiwany przez wielu film o spławikowo-gruntowej wyprawie na karasie z wód stojących, które zarówno wiosną, jak i wczesną jesienią biorą znakomicie. Warto go obejrzeć, choćby dla przedstawionych na nim propozycji sprzętowo-technicznych, bo skuteczne łowienie poczciwych karasi nie zawsze jest banalne i do bólu proste. Biorą one jednak na tyle dobrze i powtarzalnie, że można na nich szlifować różnego rodzaju rozwiązania, które przydadzą się w innym, „poważniejszym” łowieniu. Stąd więc taki, a nie inny temat, jaki tym razem wzięliśmy na warsztat filmowy. Nie bez znaczenia były też Wasze prośby o film może mniej efektowny, ale pokazujący polskie wędkarstwo takim, jakim ono jest. Nikt zaś chyba nie zaprzeczy, że rekreacyjne wyprawy na karasie są jedną z jego bardzo popularnych odmian.

SPIS TREŚCI:

Karpie z głębin – Adrian Modzelewski

Łowimy w małych rzeczkach – Marcin Wosiek

Rybne porty śródlądowe – Marcin Kostera

Cisza na wielkim jeziorze – Michał Krzyżanowski

Rybodajne dołki wielkiej rzeki – Dariusz Mrongas

Łowienie na zaporówce – Kamil Walicki

NA DOŁĄCZONYM DVD:

{youtube}2RV5pSN6vRE{/youtube}

Sposób na karasia

Tym razem przygotowaliśmy nie lada gratkę dla miłośników zasiadek na gatunki ryb spokojnego żeru. Paweł wraz z Robertem postanowili sprawdzić, jakie tajemnice kryje w sobie pewne niewielkie, malownicze jezioro. Przepięknie położony zbiornik wypełniony był ciemną, potorfową wodą, która nadawała mu niesamowity, tajemniczy klimat… Nasi bohaterowie uzbrojeni w delikatne pickery oraz wędziska przeznaczone do metody spławikowej zasiedli na brzegu potorfowego jeziora i zarzucili w jego ciemną toń swoje zestawy. Jakie niespodzianki czekały na nich tym razem? – tego dowiecie się z naszej najnowszej produkcji DVD. Pasjonująca opowieść wsparta jest licznymi instruktażami, dzięki czemu film ten oddajemy w Wasze ręce z przeświadczeniem, że pozwoli Wam nie tylko mile spędzić czas kibicując Pawłowi i Robertowi, ale też przedstawione techniki i sposoby wykorzystacie nad „swoimi” wodami.